Świat

Ochotnicy na Ukrainie - z wsparciem od polskich kolegów

Żaden rozwinięty kraj nie opiera swej obrony przeciwpożarowej wyłącznie na służbach państwowych. Jeśli spojrzeć na doświadczenia z Polski, Włoch, Kanady, Stanów Zjednoczonych, Niemiec, krajów skandynawskich i Ameryki Łacińskiej, wszędzie zaangażowani są wolontariusze/ochotnicy. Przyjrzyjmy się przez chwilę, czy i jak system ochotniczych straży pożarnych działa u naszego wschodniego sąsiada – na Ukrainie.

Solidny hełm ratuje życie!

Kilka dni temu o poranku, na chińskim osiedlu położonym na terenie Specjalnej Strefy Ekonomicznej Yangpu w prowincji Hainan, doszło do mrożącej krew w żyłach sceny. 46-letni mężczyzna - jak się później okazało chory psychicznie - będący w stanie pobudzenia , uzbrojony w maczetę, podpalił w swoim mieszkaniu ubranie i pościel, co wywołało pożar. Na miejsce przybyły pojazdy ratunkowe, a wówczas jego sześcioletni syn pojawił się przy wejściu na parterze. Mężczyzna szykował się do podpalenia skutera elektrycznego.

Płomienie w kosmosie

Gdyby na statku kosmicznym znajdującym się na orbicie wybuchł pożar, astronauci zwalczaliby płomienie w nieco inny sposób niż na Ziemi. Pożary w kosmosie to nie to samo, co pożary na Ziemi…

Polskie akcenty podczas akcji ratunkowej w tureckim Izmirze.

Wstrząs o sile 7,2 w skali Richtera nawiedził w niedzielę 23 października wschodni rejon Turcji. Zginęło 109 osób.  Spod gruzów kilkunastu domów wydobyto 103 osoby, które odniosły rany, ale którym udało się przeżyć. Akcja ratunkowa dobiegła już końca. W działania ratunkowe zaangażowanych było łącznie 4 tys. ratowników i około dwudziestki psów tropiących.
Akcja ratunkowa była prowadzona w bardzo trudnych warunkach, bo od chwili trzęsienia odnotowano łącznie 400 wstrząsów wtórnych, z czego 30 to drgania o magnitudzie 4,0 w skali Richtera.

Zachodnie wybrzeże USA w ogniu.

Według przedstawicieli władz USA już ponad 30 osób zginęło w wyniku katastrofalnych pożarów, które przetaczają się przez stany Zachodniego Wybrzeża. Pożary szaleją w Oregonie, Kalifornii i Waszyngtonie od trzech tygodni, paląc miliony akrów ziemi i niszcząc tysiące domów.

Psi nos w służbie OSP

Dobrze wyszkolony pies w terenie potrafi zastąpić pracę wielu ludzi, a na gruzach okazać się szybszym i skuteczniejszym od urządzeń lokalizacyjnych. W momentach, kiedy liczy się czas – wkracza psi nos! Pies jest w stanie przeszukać teren 8ha w 4 minuty! Ten sam teren 60 ratowników przeszuka… w godzinę.

Polscy strażacy kończą misję ratunkową w Bejrucie

Polscy strażacy zakończyli w niedzielę działania poszukiwawczo-ratownicze w Bejrucie. Funkcjonariusze podsumowują je wraz z libańskimi służbami. Do kraju wrócą dziś  wieczorem; wyruszył po nich samolot z dodatkową pomocą dla stolicy Libanu.
W skład grupy strażaków weszło: 39 ratowników grup poszukiwawczych z Warszawy, Poznania, Łodzi, Nowego Sącza, czterech ratowników chemicznych oraz cztery psy. Grupą dowodził st. bryg. Mariusz Feltynowski, kierujący wcześniej działaniami ratowniczymi w czasie misji po trzęsieniach ziemi na Haiti i w Nepalu.

Bejrut - tragiczna eksplozja w libańskim porcie

Potężny wybuch w centrum Bejrutu.
Wczoraj  około godz. 17 czasu polskiego w porcie w centrum stolicy Libanu, Bejrutu, doszło to potężnej eksplozji. Jej siła była tak duża, że doprowadziła do wypadnięcia okien i drzwi w promieniu kilkuset metrów.

Kościoły w ogniu - czarna passa francuskich katedr.

Pożar w katedrze św. Piotra i Pawła w Nantes wybuchł w sobotę 25 lipca, przed godz. 8 rano i został opanowany około godz. 10. W akcji gaśniczej brało udział ok. 100 strażaków. Prokuratura w Nantes wszczęła dochodzenie „w sprawie podpalenia”.

Żel do dezynfekcji może być przyczyną pożaru!

W obecnych czasach zawsze warto mieć przy sobie żel antybakteryjny – to wiedzą wszyscy. Jednak strażacy alarmują, że środek dezynfekujący zawierający alkohol oraz upalna pogoda to mieszanka... wybuchowa.
Przekonał się o tym Juan Rodriguez z Waukegan w stanie Illinois kiedy szykował się do rodzinnego wyjazdu na ryby. Tużprzed wyruszeniem w podróż sąsiad zaalarmował go, że pali się jego auto. Z wnętrza wydobywały się kłęby ciemnego dymu, a deska rozdzielcza była w ogniu. Pożar ugasiła żona pana Rodrigueza, która zdążyła sięgnąć po gaśnicę. 

Strony