Polska

Wielka woda - walka z żywiołem na Podkarpaciu trwa.

Sytuacja powodziowa na Podkarpaciu jest wciąż alarmująca. Interwencje strażaków nierzadko przybierają dramatyczny obród i prowadzone są często w skrajnie niebezpiecznych warunkach.
Niestety, jak informuje Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Rzeszowie, na najbliższe dni nadal prognozowane są silne opady deszczu, które będą powodować szybki wzrost poziomu wody lokalnie z przekroczeniem stanów ostrzegawczych. Punktowo, w przypadku wystąpienia szczególnie intensywnych opadów, możliwe są przekroczenia stanów alarmowych.

Strażak głosuje! Wybory prezydenckie 2020

Wybory prezydenckie już w najbliższą niedzielę 28 czerwca. Wszystkie grupy zawodowe słyszą kolejne wyborcze obietnice. Również strażacy, a zwłaszcza wciąż niedoinwestowane OSP, są adresatem zapewnień o wyjątkowej atencji kandydatów na prezydenta.

Na ratunek...nie tylko człowiekowi!

Nie ma wątpliwości, że druhowie walczą nie tylko z pożarami i klęskami żywiołowymi. Choć gatunek ludzki jest na pierwszym miejscu w hierarchii niesienia pomocy to, jeśli tylko jest czas i możliwość, straż pożarna ratuje z opresji przeróżne zwierzęta, czasem nawet te o wątpliwej reputacji.
Kilka najświeższych przykładów pokazuje, jak różnorodne jest grono beneficjentów i w jak dziwaczne tarapaty popadają zwierzęta.

#GaszynChallenge czyli strażak pomaga!

Wszystko zaczęło się przed domem Marcina Topora z Ochotniczej Straży Pożarnej w Gaszynie. Poruszony apelem rodziców o pomoc w zbiórce funduszy na leczenie półtorarocznego Wojtka cierpiącego na SMA, czyli rdzeniowy zanik mięśni wykonał, zdawałoby się, niewielki gest. I lawina ruszyła.
Zasady były proste: Druhowie nominowanych jednostek mieli wykonać 10 pompek. Jeżeli wykonają ćwiczenie, wpłacają 5 zł, jeżeli nie, wpłacają 10 zł na konto Wojtusia.
Nominowane jednostki miały 48 godzin na wykonanie zadania. Oczywiście każdy mógł wpłacić dowolną kwotę.

Wybuchowe hulajnogi

W sobotę rano w Warszawie, w mieszkaniu przy ul. Kłobuckiej 18 doszło do wybuchu i niewielkiego pożaru. Siła wybuchu była tak duża, że wyłamała framugi okien mieszkania, uszkodziła barierkę balkonu oraz elewację budynku. Dwoje dzieci i kobieta trafili do szpitala. Przyczyną zdarzenia była najprawdopodobniej eksplozja elektrycznej hulajnogi podłączonej do akumulatora. Budynek nie posiadał instalacji gazowej.

Akcja gaśnicza w Gdańskim porcie.

Zakończyła się akcja gaśnicza w gdańskim porcie. Płonęło złomowisko na Dworcu Drzewnym, na terenie Portu Gdańsk na wyspie Stogi. Kilkanaście strażackich wozów bojowych oraz statek straży portowej uczestniczyły w gaszeniu pożaru złomowiska położonego nad Martwą Wisłą, na terenach portowych. Słup czarnego dymu pojawił się w środę, 3 czerwca, ok. godz. 13.20 i widoczny był z wielu części Gdańska. Państwowa Straż Pożarna ok. godz. 14.45 poinformowała, że sytuacja jest opanowana. Pożar określono jako średniej wielkości.

Czarna owca w drużynie - seryjny podpalacz z Grabin ujęty!

Niesolidnych reprezentantów swojego zawodu, którzy niejednokrotnie wkraczają na ścieżkę przestępczą  znajdziemy w każdym fachu. Jednak o strażakach wywołujących pożary bywa zdecydowanie głośniej niż o fałszywych lekarzach czy nierzetelnych, lub wręcz nieuczciwych policjantach.

Pirofity i pirofile – rośliny, które kochają pożar!

Natura potrafi nas zaskakiwać. Otóż niektóre rośliny zasiedlające środowiska, w których okresowo występują pożary nie tylko wykształciły pewne przeciwogniowe zabezpieczenia, ale nauczyły się nawet odnosić z pożaru korzyści.

Piroman recydywista od lat nęka Warszawiaków

W nocy z 17go na 18go maja w centrum Warszawy spłonęły 2 samochody i skuter. Sprawca, najprawdopodobniej za pomocą zwykłej zapalniczki, rozniecił ogień w hondzie crv w okolicy ul. Chmielnej i Alei Jerozolimskich. Pożar bardzo szybko objął także stojącego obok volkswagena i skuter. Monitoring zarejestrował moment ataku wandala. Po podpaleniu hondy mężczyzna poszedł dalej. Widać było, że idzie chwiejnym krokiem. Kilkanaście minut później piroman podpalił w Alejach Jerozolimskich hyundaia i30. Tym razem płomienie uszkodziły budynek, przy którym stało auto.

Radom. Płonie kolejne składowisko odpadów.

Płonie kolejne składowisko odpadów. Pożar w Radomiu wybuchł w niedzielę ok. godz. 7 na placu jednej z radomskich firm przy ul. Witosa.
Sytuacja nie jest jeszcze opanowana, nadal działamy. Pali się hałda wolnostojąca, w pobliżu nie ma domów mieszkalnych ani innych budynków, więc zagrożenia rozprzestrzenienia się nie ma. Działamy, próbujemy to ugasić - informuje dyżurny straży pożarnej w Radomiu.

Strony