Strażackie graffiti - remizy kwitną kolorami!

remiza w Kobylnicy

Mniej i bardziej udane,  niektóre dość proste w wyrazie i artystycznej formie, inne to prawdziwe „dzieła sztuki”. Strażackie graffiti to coraz częściej spotykana forma zdobienia remiz, akcentowania strażackiej obecności w miejscowości bądź też wyrażenia strażackich emocji bądź historycznych sympatii.
Prawdopodobnie największy w Polsce mural przedstawiający strażaka w akcji gaśniczej można oglądać na remizie w Sianowie. Autorem imponującego malunku jest szeroko rozpoznawalny koszaliński artysta Tomek „Cukin” Żuk, znany ze swoich niezwykłych street art-owych prac. Mural powstał w ramach projektu „Zmalujmy mural”. Projekt sfinansowano ze  środków programu „Działaj lokalnie” , a pozyskała je Ochotnicza Straż Pożarna w Sianowie. Realizacja projektu przyniosła ożywienie przestrzeni publicznej miasta Sianów, a dzięki lokalizacji remizy tuż przy ruchliwej drodze krajowej nr 6, wiele osób może podziwiać oryginalnie upiększoną siedzibę tamtejszej OSP.
To nie jedyna remiza, którą ozdobił Cukin. Najwyraźniej tematyka jest mu bliska, bo jego malunki zdobią również front remizy OSP w Ustroniu Morskim, Bobolicach i Kobylnicy. Każda praca jest przemyślana, dopracowana i unikatowa w formie.
Podobnie dopracowany projekt graficzny zdobi bramy remizy Ochotniczej Straży Pożarnej w Marcinowicach. To zasługa świdnickiego artysty Roberta Kukli. To prezent Roberta Kukli na Dzień Strażaka dla marcinowickich druhów z OSP. Mieszkańcy miejscowości są nowym wyglądem siedziby strażaków zachwyceni.
Oryginalny mural ozdobił bramę w budynku OSP w Bosównie na Lubelszczyźnie. Strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej Busówno wygrali w konkursie „Tu mieszkam, tu zmieniam” grant o wartości 5 tys. zł na projekt muralu "Ochotnicy Niepodległości". Część wygranej została przeznaczona na usługę artysty, a z pozostałych środków zorganizowano warsztaty graffiti dla najmłodszych, w których udział wzięło 40 dzieci. Dla strażaków mural ma wartość szczególną, bowiem otrzymanie nagrody zbiegło się ze 100-leciem powstania ich jednostki. Jest to więc pamiątka na 100-lecie odzyskania przez Polskę Niepodległości oraz 100-lecia powstania OSP w Busównie.
Zdarza się, że druhowie fundują „face lifting” swojej remizie za własne oszczędności. Na graffiti przedstawiające ich ukochanego Stara 266 i strażaków w gotowości bojowej zrzucili się druhowie z OSP Lubla.
Ale strażackie graffiti to nie tylko polska domena. Wszędzie na świecie można spotkać wielkoformatową sztukę ulicy o tej tematyce. Nam najbardziej spodobała się praca artysty Z Rapid City w USA Aarona Pearcy, który niezwykle realistycznym wizerunkiem ozdobił patio tamtejszej remizy.
Nowojorski mural powstały w hołdzie strażakom poległym i walczącym podczas ataków terrorystycznych z 11 wrzesnia robi wielkie wrażenie. Podobnie australijskie murale upamiętniające niedawne, katastrofalne pożary australijskiego buszu i ratujących (między innymi misie koala) strażaków.